Posty

Jeśli chcesz być wolny, musisz zachowywać się jak wolny człowiek

Obraz
Gdziekolwiek jesteś w swoim życiu, jakkolwiek radzisz sobie z tym, co od półtorej roku się dzieje (a co miało swój zalążek/ intencję/ pomysł, wiele, wiele lat wcześniej) wiedz, że to, co dzieje się u Ciebie teraz, jest właściwe. Jest takie, jakie ma być dla Ciebie. I nawet jeśli brzmi to nieczule, nie pochodzi z oderwania od bólu, w jakim kolektywnie się znajdujemy teraz. Pochodzi właśnie z głębszego zrozumienia, że to, co się obecnie wydarza, jest zbiorowym ludzkim rozwojem, zmianą świadomości, zmianą perspektywy. Jesteśmy w trakcie ogromnej zmiany świadomości, o której od dawna nieświadomie marzyliśmy. A jak wiadomo, zmiany, często napotykają na opór, zwłaszcza jeśli są to zmiany grupowe. Zmiany na poziomie społeczności, trwają zazwyczaj znacznie dłużej, niż zmiany zachodzące na poziomie jednostki.  Jeśli nie spojrzymy na to, co się dzieje z szerszej perspektywy, zostaniemy uwikłani w grę, która ma na celu nas uwięzić jeszcze bardziej. "Zacznij wyrastać już ze zniewolonych, zman

Interesuje mnie...

Obraz
Nie wiem jak Ty, ale ja mam od dziecka głęboko zakorzenione w sobie przekonanie, że nie jestem tylko tą osobą, ciałem, imieniem i nazwiskiem, rolami, które odgrywam, rzeczami, które robię, i że "skończę" się wraz z chwilą mojej śmierci. Jako małą dziewczynka miałam wewnętrzne przeczucie/uczucie/wrażenie/przekonanie, że gdy w chwili śmierci zamykamy oczy na tą rzeczywistość, jednocześnie otwieramy je na inną rzeczywistość, i że tak może się dziać w nieskończoność.  Fascynuje mnie wszystko to, o czym się powszechnie nie mówi, wszystko to, co jest trudne do zbadania naukowo, wszystko to, co tajemnicze.  Interesują mnie odmienne stany świadomości, dlaczego w ogóle je mamy? A skoro je mamy, do czego mogą nam posłużyć? Czego możemy się od nich dowiedzieć na swój temat? Interesuje mnie ciągłość naszej świadomości, która przechodzi przez te stany, świadomość która wciąż jest lub gdzie ona jest w momencie głębokiego snu, bez śnienia.  Interesują mnie podłoża naszych reaktywnych zachow

Ile programów jest wgranych w twoje ciało?

Obraz
 Ile programów mamy wgranych w nasz system? Ilu jesteśmy świadomi, ile pozostaje w mrokach naszej nieświadomości? Czas pełni jest intrygującym czasem - sny stają się wyraźniejsze, emocje przybierają na sile, projekcje naszych uczuć rzutowane są na świat zewnętrzny. Pełnia księżyca oddziałuje na nas, tak jak cały układ słoneczny oddziałuje na ziemię, tak jak galaktyka wpływa na układ słoneczny... ale czy tak jest na pewno? Czy pełnia wpływa na nas, czy może myśl o tym, że księżyc na nas wpływa, sprawia, że tak właśnie czujemy? Gdybyśmy nic nie wiedzieli na temat księżyca, jego faz, oraz tego, jak one rzekomo na nas oddziałują, czy nadal by on na nas wpływał? Czy może sama świadomość programu "Księżyc" pozwoli nam się wyzwolić spod jego oddziaływania? Ale czy z szerszej perspektywy kierowanie swojej uwagi na fazy księżyca, a nawet podporządkowywanie im swojego życia, ma sens? Czy w czasie nowiu, naprawdę mamy mniej energii, czujemy niepokój, mamy w sobie więcej lęku, a w czasie

Linie czasowe

Obraz
Już nie raz w życiu czułam się kompletnie wyizolowana od społeczeństwa. Nie raz miałam zupełnie inne poglądy niż ludzie wokół mnie. Nie raz byłam nazywana "buntownikiem", "anarchistką", "dziwaczką". To poczucie nadawało mi poniekąd moją tożsamość.  Nie raz również   miałam wrażenie, że żyję w jakiejś równoległej rzeczywistości. Jednak jeszcze nigdy nie czułam takiego "rozszczepienia" światów jak obecnie. Mam wrażenie że świat biegnie w co najmniej dwóch równoległych liniach czasowych.  Dwie są sobie przeciwne, a jednak obie są dwoma końcami tego samego kija, dające podobne wyniki. No i myślę sobie o trzeciej linii czasowej, wypływającej ze zintegrowania dwóch pierwszych. Czy jest możliwa trzecia opcja? Mam wrażenie, że jako ludzie, jako kolektywna świadomość jesteśmy w procesie integracji, jednak na tak wielu nieświadomych poziomach, że efektem tej integracji jest ogólne wzburzenie tego kolektywu.  Sama widzę jak wpadam w jedną z tych dwóch

Wejście w nowe

Obraz
Dziś zaczynamy "od zera". Nowy Rok to umowny Nowy Start. Pilnuję się w tym, żeby nie zaczynać dnia w "stary sposób", dostrzegam, gdzie moja uwaga się kieruje. Doceniam ten dzień pełen spokoju, przemyśleń i odpoczynku. Skoro zaczynamy na świeżo, to może warto robić zupełnie nowe rzeczy, albo stare rzeczy w nowy sposób? 1 stycznia jest jak powiew nowego czegoś. Czuć zmianę. Nie wiem jak Ty ale ja zawsze czuję pozytywną zmianę w ten dzień, nawet jeśli dalsza część roku rzuca mi wyzwania, w ten dzień czuję swoją moc. Czuję się kreatorką swojej rzeczywistości i czuję, że mam  wpływ na to co się dzieje we mnie i wokół mnie, a to napawa mnie optymizmem i zaufaniem, że wszystko będzie dobrze, nawet jeśli będzie trudno bo wiem, że mam w sobie moc.  W tym roku moja koncentracja ponownie wraca na zdrowy tryb życia, szczególnie jeśli chodzi o zdrowe odżywianie. Rok 2020 był dla mnie rokiem nieodmawiania sobie niczego pod względem pożywienia, bo odmawiać musiałam sobie wielu inn

Przestań konsumować życie, zacznij je tworzyć.

Obraz
Koniec roku to jedna z moich ulubionych części roku :) Czas podsumowań, uświadomienia sobie, co osiągnęliśmy, co się wydarzyło, co zmieniło nas lub nasze życie... Obecnie nie mamy pojęcia co się wydarzy. Ten rok pokazał jak wiele się zmienia z dnia na dzień. Kiedyś to, co by zajęło lata, dziś trwa kilka tygodni. Żyjemy w jednej wielkiej niewiadomej. Więc myślę, że warto jest ćwiczyć się w puszczaniu "pewności tego co będzie". Czas przyspiesza, więc zamiast kurczowo chwytać się "pewników", trenujmy się w puszczaniu i uwalnianiu tego, co wiemy, co mamy i kim wydaje nam się, że jesteśmy. Jeśli na zewnątrz dzieje się tyle zmian (co może być przytłaczające i przerażające) jest to zaproszenie, żeby wracać do siebie. Szukać swojej prawdy, czuć swój wewnętrzny kompas, zamiast oglądać się na innych, na władzę, rządy, instytucje. Czas stać się autonomicznym, odpowiedzialnym, czas zacząć samo-stanowić o sobie. A samostanowienie zaczyna się w głowie, w decyzjach jakie podejmu

Joga w zgodzie z cyklem menstruacyjnym

Obraz
  Słuchanie swojego ciała i życie w zgodzie z cyklem jest dla mnie formą praktyki powracania do swojej pierwotnej mądrości, jest formą miłości własnej.  Być może słyszałaś o czterech etapach życia kobiety lub inaczej, o czterech archetypach: Dziewica, Matka, Dojrzała/Królowa i Starucha. Każdy etap ma przypisane określone zadania, które najlepiej wykonać w tym czasie, żeby w ten sposób zbudować fundament dla kolejnego etapu. Każdy etap ma przypisaną porę roku i fazę księżyca. Cykl menstruacyjny również jest podzielony na 4 etapy. Te cztery fazy również odpowiadają porom roku, także cykl miesięczny jest mniejszym cyklem w ramach większego cyklu ziemi.  Gdyby kobiety były w zgodzie ze swoją naturą, podczas każdej fazy swojego cyklu (każda faza trwa około tygodnia) zachowywałyby się inaczej (tak jak pory roku). Nie zmuszałyby siebie do działania każdego dnia na takich samych obrotach i nie robiłyby sobie wyrzutów, gdy mają słabszy dzień, bo wiedziałyby, że to jest właśnie dzień na odpocz

Co to znaczy doświadczać życia?

Obraz
 Miałam ostatnio sen, który przypomniał mi coś ważnego.  W tym śnie byłam mężczyzną, obok mnie stała moja kobieta. Nagle pojawia się jakieś bliżej nie określone zagrożenie i ona zmieniła się w jakąś eteryczną istotę, która schowała się pod wodą. Woda jest zimna i oblodzona, szukam jej ale nigdzie jej nie widzę. Gdy zagrożenie mija ona wynurza się z wody i ponownie przybiera postać ludzką. Mówi, jakie to wspaniałe uczucie czuć zimne powietrze na skórze. Coś co bierzemy za pewnik, coś na co nie zwracamy uwagi, ona doceniła, a nawet pomyślała, że dla samego doświadczania delikatnego chłodu na wilgotnej skórze zaraz po wyjściu z wody, warto jest się inkarnować jako człowiek. Obudziłam się z myślą - co sprawia, że istoty chcą rodzić się w tym świecie? Myślę, że między innymi dla takich właśnie doświadczeń. Tylko o tym gdzieś po drodze zapominamy, bo mówi nam się, że w życiu chodzi o sukces, dobrobyt materialny, o karierę, o dokonywanie wielkich rzeczy, o stawanie się tzw. kimś. I pewnie

Czy twoja praktyka jest wspierająca, czy wyczerpująca?

Obraz
Miałam 22 lata, gdy zaczęłam praktykować jogę. Nie było wtedy w polu moich zainteresowań rozróżniać praktykę odpowiednią dla kobiet i mężczyzn, praktyka jogi była po prostu praktyką jogi. Nie miałam pojęcia, że nie tylko praktyka dla mężczyzn może różnić się od praktyki dla kobiet, ale nie wiedziałam też, że praktyka jogi dla kobiet może być kompletnie różna, w zależności od tego, na jakim etapie życia kobieta aktualnie się znajduje. Kobieta 20-letnia może i powinna praktykować w inny sposób niż kobieta 40-letnia, oraz 60-letnia. Gdy zaczynałam praktykę wiele lat temu, owszem mówiono o tym jak ćwiczyć podczas menstruacji lub ciąży, czasem nawet wspominano, że kobiety w czasie menopauzy powinny pewne rzeczy robić inaczej, jednak nie zgłębiano za bardzo tego tematu, ani na zajęciach jogi, ani na kursach nauczycielskich. Praktyka była bardziej skupiona po prostu na prawidłowym wykonywaniu asan. Aczkolwiek jedną z zalecanych książek, gdy byłam na kursie nauczycielskim była ks

Cykliczność

Obraz
W cykliczności można odnaleźć wzorce i schematy, można lepiej zrozumieć siebie i otaczający nas świat. Cykliczność natury uczy nas tego, czym jest lato, jesień, zima i wiosna, i co to dla nas oznacza zarówno pod względem fizycznym, jak również emocjonalnym i psychicznym.  Cykliczność pór roku, dni i tygodni może stać się narzędziem do poznawania siebie, swoich mocnych i słabszych stron. Odkrywania kiedy jesteśmy pełni energii, kreatywni, odważni i przepełnieni wizją, a kiedy ogarnia nas zmęczenie, bezsilność, przygnębienie i pasywność. Możemy płynąć na fali cyklicznych wydarzeń, nie walcząc dzięki temu z własną naturą. Możemy ułatwiać sobie planowanie, organizowanie czasu, dawać sobie pozwolenie na odpoczynek, kiedy go potrzebujemy.  W cykliczności możemy nauczyć się poruszać z wrażliwością i wyczuciem. Dla kobiet, cykliczność może być czymś jeszcze bardziej namacalnym i oczywistym niż dla mężczyzn, z racji tego, że jesteśmy jej poddane wraz z naszym cyklem menstruacyjnym.